Aby pisanie, papier, druk
Nie szły na marne, chowaj Bóg!
Z wszech zaś każdemu, kto płaci i czyta,
Piękny komplement pal zaraz z kopyta,
A krytykowi, co cię zjeść
Zechce, oświadczaj swoją cześć.
Przy czym pokornie, jako ci przystoi,
Mędrcowi temu ku obronie swojej
Rzeknij jak cichy, skromny gość:
«I sam wszak bredni piszesz dość».