Więc się domyślił, że nie co,
Tylko okradła panna go.
I cóż miał, proszę, czytelniku, czynić?
Gdzie kogo szukać miał i kogo winić?
Więc postanowił — rychło w czas! —
Być ostrożniejszym drugi raz.
Umyślił także zaraz, gdy przybędzie,
Liścik do ojca wysłać w pierwszym rzędzie,
O nowe grosze prosząc w nim
Jako syn wierny, Hieronim.