Zasiedli długie rzędy ław.
Większość ich przecież, zamiast studia owe,
Co insze wcale68 kładła pilnie w głowę,
A iżby ciężar w miarę mieć,
Puszczała złoto, srebro, miedź.
W lot nasz Hieronim tryb ten wyrozumiał,
Najgłośniej krzyczał i najtężej szumiał,
A tak hulanki pierwsze zniósł,
Jakby na bursza69 z pieluch rósł.