My nie widzimy, jak czas chybko leci,
I krew pomału w naszych żyłach stygnie,
Słońce witamy dzisiaj, jeszcze dzieci —
Lecz gdy się jutro z oceanu dźwignie,
Ach, może zimny grób tylko oświeci!
My nie widzimy, jak czas chybko leci,
I krew pomału w naszych żyłach stygnie,
Słońce witamy dzisiaj, jeszcze dzieci —
Lecz gdy się jutro z oceanu dźwignie,
Ach, może zimny grób tylko oświeci!