Lecz gdy w noc poźną, iękną wód bałwany,
Echo tęsknemi głosy się odzywa!
Słodka naturą! kiedy ty się smieiesz,
Stronie od Ciebie, łza w oku się sączy;
Lecz kiedy smutku zasłonę przywdzieiesz,
Ach, wtenczas iedno ogniwo nas łączy!
Wtenczas na twoiem czuiąc ulgę łonie!
Dusza radość uczuła, i w radości tonie!