Straszny grzmot iéy przyiście głosi,

Wod, obłoki, zdroie leią,

Twarde opoki się chwieią;

Ziemia zadrzała w swéy osi! — —

Czyż tylko człowiek ieden w niepokoiu?

Nie, i natura sama z sobą w boiu!

Grób

All’ombra de’ cipressi e dentro l’urne

Confortate di pianto, o forse il sonno

Della morte men duro? . . . . . . . . . . .