Ugo Foscolo.

Po ciężkich burżach, głos nas smiérci wzywa;

Wszak tylko bolem życia przeciąg cały!

Łudzącym blaskiém, są serca zapały;

Nad grobém, światła, strumień się rozlewa!

Tu świat, samotną ciszę nie przerywa,

Gdzie się Cypresów gałązki splątały;

Choć wicher pędzi o nadbrżeżne skały

Falę, ta ięcząc, spokoynie odpływa!

Dusza się wzbiwszy w niebieskie przestworże,