nową dzielnością wziąć się napowrót do dzieła w lepszej chwili!”
Takiem to życiem żyje rolnictwo n nas od dawna, — by wszakże dalej nie sięgać, szczególnie od lat siedemnastu, od chwili zniesienia pańszczyzny. Ale rozróżniamy wyraźnie: od chwili zniesienia, — nie zaś z powodu zniesienia! — Jak nie dla tego słota bije w izbę, że wicher zerwał dach strupieszały; ale dla tego, żeś nowego nie dał!
Stósunek strupieszały wicher czasu obalić musiał, — na to nie było rady; ale ztąd zguba, że nie podano ręki rolnikowi, żeby mógł inny stósunek, nowym pojęciom odpowiedniejszy bez zwłoki nawiązać!
My tak chwalimy Anglię, tak lubimy naśladować Anglię, ale zawsze tylko w świetnym objawie gotowych rezultatów, nie zaś jakby należało — w ciężkim tych rezultatów porodzie, a nadewszystko nie w ludu tego mądrej poradności i roztropnej oględności.
Nie zwrócono u nas dotąd uwagi na uderzające podobieństwo położenia, w jakiem się równocześnie prawie, bo w 1846-1848 roku znalazło rolnictwo w Anglii i w Galicyi.
Tam odebrano rolnictwu opiekę cła, tu zniesiono pańszczyznę. Zupełnie to samo: tu jak tam zdjęto rolnictwu pasek dziecięcy, postawiono na własne nogi i kazano mu własnych sił próbować.
Jakżeż odmiennie wzięto się do tego tu — a tam — !
Tam zrozumiano odrazu, ze po zniesieniu ustaw zbożowych (1846), w obec na ścież otworzonej konkurencyi zboża zamorskiego, — przedewszystkiem trzeba podnieść produkcyę krajową, a przeto zapomódz krajowe rolnictwo. Cztery też główne, najpilniejsze ku temu parlament uznał i zarządził środki: a) Drenowanie mokrych pól, — (a taką jest połowa ziemi w Anglii; b)Urządzenia prawodawcze ułatwiające właścicielom ziemi zaciąganie pożyczki na potrzebne w rolnictwie ulepszenia; c) Upowszechnienie tanich machin i narzędzi i użycie pary do posług w gospodarstwie rolniczém; — a wreszcie d)wyzwolenie własności ziemi od wszelkich ścieśnień prawa rozporządzalności i od stosunków nieprzyjaznych wolnemu rozwojowi rolniczego przemysłu. — Inżynierowie rozesłani po kraju z urzędu — zbadali i przedłożyli plan drenowania wszelkiej mokrej w państwie ziemi. Wydatki na to potrzebne obliczono na 110 milionów funtów szterlingów, a na rozpoczęcie tej bardzo tam potrzebnej melioracyi rolniczej wyznaczył parlament zwrotnej zaliczki 4 miliony (40 milionów guld. austr.) — Ustawa z 28 lipca 1849 regulująca rozporządzalność własnością ziemi, podniosła znacznie dobrobyt nawet w ubogiej Irlandyi — a jak rolnicy tam korzystać umieli z ułatwienia im pożyczek na ulepszenia gospodarcze, zapiszemy dla przykładu, że obok upowszechnienia machin i narzędzi — w latach 1852 i 1853 dzierżawcy angielscy nie licząc innych pognojów — na samo Guano
peruańskie wydali 5,160.000 funtów szterlingów! (przeszło 200 milionów złotych polskich!)