Dopisek po latach

Stara Niemka umarła.

Nie męczyła się zbyt długo.

Nie wiem czy mam płakać,

czy dalej ciągnąć tę notatkę

Chodzą słuchy, że była praprawnuczką Hölderlina

że pisała wiersze, że to co my

chłopaki z ulicy Piastów,

braliśmy za klątwy

rzucane na nasze usmarkane oblicza