niewiele pamiętam pojedyncze słowa

oderwane sytuacje

liryczne telegramy zawiadamiające

o konieczności przyjazdu w celu

odebrania nagrody

pieniężnej za zestaw słów

„pan chyba był kiedyś poetą”

widzę zamglone szyby pociągu

który zatrzymał się w szczerym polu

boję się podejść do okna