chodziło o rozwój nauki
a potem siedmioletnią
wiecznie otwartą buzię
napełnili igliwiem i piaskiem
przydeptali
Podobna trasa
Było jak wtedy, gdy jechałem na pogrzeb wujka
Adama do Makowa i wieniec telepał się w bagażniku.
Październik rześki, wyrazisty.
Podobna trasa. Favoritka mruczała czule,