Moja dusza

Moja dusza jest łąką chaotycznych kwieci;

Czasem nęcą ją gwiazdy, czasem usta świeże,

A czasem księżycowe ściele sobie leże,

I z niego w wir życiowych rzuca się zamieci.

Chorą pieśnią ma dusza jest chorych stuleci;

Czasem rzewna, jak proste prababek pacierze,

Lub wmyślona posępnie w mord, krew i grabieże,

Jak rumak bezwędzidlny1, rozhukany leci!

Tej duszy śnią się święte lub też kurtyzany —