wielkie, święte i czyste: Ave Maria4...

Rozstali się — i nigdy nie przyjdą ku sobie,

rozeszli się na zawsze, na zawsze rozstali,

żyją, jakby na innym każde żyło globie — —

czas płynie, czas, co z każdym dniem rozdziela dalej —

są sobie obcy do dna.

Lecz czyż nigdy ona

nie uczuła nad sercem, jakby wzdłuż jej łona

płynęła ciepła, duża spadła łza deszczowa?

i nigdy nie słyszała w wieczornej godzinie,