Na miecz swój spogląda,
miecz ze stali kuty i z płomienia,
krwią nabrzmiały, chociaż krwi nie żąda.
W złym przeczuciu na miecz swój poziera28,
bije trwogą serce bohatera.
I powiada sam w sobie: o mieczu,
zaliś29 nie jest ty w Polsce ostatni?
Będą, będą rycerze szkarłatni,
lecz czy ciebie nie będą w odwieczu30
wspominali — żeś był miecz ostatni?