Przy nim panów i rycerzy mnogo,
z których każdy kopię w boju kruszy.
O! jakże srogą
jest melancholia duszy...
Oblegali miasto6, przed sułtanem7,
lecz on przyszedł z wojskiem chorągwianem.
A gdy wojsko sułtana ujrzeli,
wartownicy do pana bieżeli;
do Zygmunta, rzymskiego cesarza,
wszystkich Niemców pana i mocarza.