Gwiazdy

I

Syriuszu1! Gwiazdy! Przed wieków milionem,

gdy ziemia była wiosenną i młodą

i lśniła wiecznie kwitnącą pogodą

pod niebem, wiecznie w bezmiar rozzłoconem2:

czy nie błądziły w uroczysku onem3,

nad oceanów nieprzejrzaną wodą,

wówczas sny, cienie z aniołów urodą,

będące ciszą i światłem wcielonem4?