jakie w tej pustce wielkiej ogromne spotkanie,

bo serce moje pragnie boju, walczyć żądam!

Jestem młody i mocny! Niech w oczy spoglądam

larwom ogniem zionącym, lub hufiec tytanów

na mej drodze, niebieski mój ojcze, zastanów5!

Jestem młody i młodość podnosi krew moję6!

Jestem mocny — jak burza na obłokach stoję,

chcę walczyć! Walka, boje są pracą młodości!

Płomienna lawa w mojej przetacza się kości,

i dnia jednego nie chcę mieć w pamięci, stary,