Rzucił się w przepaść — w mgły —

szponami orła chwycił —

za pierś —

widziałem bój — —

orlą krwią jęzor sycił —

świat grzmiał... Krwi zdrój

lał się w przepaść... W noc...

Trwał bój...

Jam stał

bez ruchu, zda się w kloc