Gdy zbieram do mieszka

grosze, za które was żywię:

myślę: o jak to szczęśliwie!

człowiek się o nic nie stara,

żyje pół w raju żywotem

uniesion słowem Pańskiem

i Pańską obecnością:

tonie we świetle złotem,

w świetle niebiańskiem,

gorze światłością —