Zaiste — szczęście jest z nami!...

PIOTR

Oto przekupnie z warzywami,

dzienny gwar...

Od prawej strony na plac nadchodzą przekupnie obojej płci, z koszami w rękach i toczonymi na wózkach. Rozstawiają je. Napływa ludność kupująca. Tymczasem rozedniało zupełnie.

JAKÓB

do Judasza

Pójdź na zakup.

PIOTR

Wszystkiego, co trzeba, nakup,