drży

Ach!... Przecz się boję?

Jest las — — i nic...

wielkim głosem, zimno

Jam chciał — mą wolą się stało,

chciałem zabić — i jest zabitem Ciało...

po chwili

Te ulice... w Jeruzalem... tam...

idę — — sam — —

sam jeden — — z żelazem w duszy — —