Nimfy

Pod księżyca złotawym, zimnym seledynem,

w poblasku ciemno-mgliste morze bezwybrzeżne,

mgieł lotnych pląsające stada złotopierzne

i tygrysie gwiazd oczy na pustkowiu siném.

Z krągłą puszystą czarą, z długim liści klinem

z głębin się wydobyły na fale bezmierzne

ogromne jakieś kwiaty i żółtawo-śnieżne

lśnią w księżycu swych liści zimnym pergaminem.

Blade, milczące nimfy głowę długoruną1