Napis na głazie wykowany3 czyta — —
Przy jednej chwilę zatrzyma się trunie4,
Od drugiej szybko w dalszą drogę sunie.
Czasem bezwiedna5 ją zmusi potęga,
Iż płytę z grobu, choć z wstrętem, podważy:
Spojrzy na zwłoki z grozą w bladej twarzy,
Chce odejść — stopy jej z ziemią coś sprzęga,
W grób patrzeć musi, chociaż oczy kryje,
I drży, że trup w nim ohydny odżyje...