sjanosik, Janosik w czarnej ziemi leży,

Byłże to chłop głośny, jako dzwon na wieży.

Szeroko, daleko dzwon na świat wybija :

Co Janosik kroczył, niosła się gloryja.

Urwałeś się dzwonie, nic-że już po tobie:

Skończył się Janosik, leży w czarnym grobie.

Dobrzy chłopcy byli, kanyż się podzieli?

Hej! Jeden po drugim marnie wyginęli.

Hej! Jęczały Tatry, jęczały wąwozy,

Kiej im zakładali na gardła powrozy.