Pochwała dawnej dzielności greckiej

Strofa I

Młodzieńcze grecki, co silny i śmiały,

jednegoś pragnął: nieśmiertelnej chwały;

jedną miał dumę: piersią swą zastawić

zagrożoną ojczyznę,

ubogie wzgórza i pola nieżyzne

od klęsk wybawić:

ku twej, o mężny, sławie i pamięci

pieśń niech się moja dziś wzniesie i święci.