Psyche

Psyche1 tajemna, smętna, zamyślona,

wyciąga ku mnie dziewicze ramiona

i twarz nade mną pochyliwszy białą,

duchowi memu każe rzucać ciało

i z własnych żądz mych i pragnień pogrzebu,

z mogiły szałów mych i namiętności

ku mistycznemu podnosi mię niebu,

jakbym już duchem odstawał od kości.

Młodości mojej purpury i łuny