Widok ze Świnicy do Doliny Wierchcichej

Taki tam spokój... Na gór zbocza

światła się zlewa mgła przezrocza1,

Na senną zieleń gór.

Szumiący z dala wśród kamieni,

W słońcu się potok skrzy i mieni

W srebrno-tęczowy sznur.

Ciemno-zielony w mgle złocistej

Wśród ciszy drzemie uroczystej

Głuchy smrekowy2 las.