592. Aneks XIII — patrz: dalej w tej publikacji autorskie uzupełnienie opatrzone tytułem Aneks XIII. [przypis edytorski]
593. Literatura nie jest w istocie rzeczy niczym innym, jak rozwojem artystycznym idei (...) wokół niej zaś porozpalali wiele małych świeczek — Remy de Gourmont Le livre des masques, XIII ed., Paris 1921, s. 9–11. [przypis autorski]
594. Oczekując (...) zupełnego przechylenia się nauki w stronę mistycyzmu (...) Wielkie epoki bywają w początku i końcu społeczeństw — E. Przewóski, Krytyka literacka we Francji, Lwów 1899, II, s. 173. Cytuję za Przewóskim z powodu zupełnej niedostępności książki Morice’a. [przypis autorski]
595. Wiem dobrze, że nie my wynaleźliśmy symbol (...) świadomie wygnać wszystko, co przypadkowe, a więc okoliczności środowiska, epoki, poszczególnych faktów — J. Huret Enquête sur l’évolution littéraire, Paris 1891, s. 93. [przypis autorski]
596. das Sinnbild ist so alt wie Sprache und Dichtung selbst — E. Lowry Duthie, L’influence du symbolisme français dans le renouveau poétique de l’Allemagne, Paris 1933, s. 398; [das Sinnbild ist (...) Dichtung selbst (niem.): alegoria jest równie stara jak sam język i poezja; red. WL]. [przypis autorski]
597. Maeterlinck nazywał symbol ni mniej, ni więcej tylko siłą natury (...) oprzeć się jego prawom — J. Huret Enquête sur l’évolution littéraire, Paris 1891, s. 125. [przypis autorski]
598. które by się stało uniwersalnym, w którym zawarto by przeszłość, przyszłość i teraźniejszość (...) une oeuvre une — A. Lange, Studia z literatury francuskiej, Lwów 1897, s. 184. [przypis autorski]
599. [symbol] jest pewną metodą przedstawiania twórczości duszy w dziełach sztuki — J. Żuławski, Szkice literackie, Warszawa 1913, s. 125. [przypis autorski]
600. Póki sztuka (...) symbolizm dla niej jest czymś więcej niż metodą: jest jej istotą — J. Żuławski, Szkice literackie, Warszawa 1913, s. 126–127. [przypis autorski]
601. skoro sztuka była zawsze symboliczna, przez to zaś osiągała trudną do określenia wieloznaczność — to rozróżnienie doskonale sformułował Conrad w liście do H. Clarka: „Dzieło sztuki bardzo rzadko jest ograniczone do jednego wyłącznego sensu i niekoniecznie zmierza do określonej konkluzji. A to dlatego, że im bardziej zbliża się do sztuki, tym więcej nabiera charakteru symbolicznego... Wszystkie wielkie kreacje literatury były symboliczne i w ten sposób zyskiwały na złożoności, potędze, głębi i pięknie”. Pisząc to, dorzuca Conrad, że nie ma na myśli „współczesnej szkoły symbolistów, która oznacza tylko pewną literacką procedurę”. (J. Ujejski, O Konradzie Korzeniowskim, Warszawa 1936, s. 208). [przypis autorski]