Kołuje i dzwoni flet.

Gdzież było miejsce w ogromnym gniewie,

Wśród huku dział, w armatnim mięsie,

Dla ciebie, Agnieszko i malutki Davy,

Dla ciebie, stary Dickensie285?

Któż mógł usłyszeć w hałasach

Przez drutów, okopów linie

Płacz wzgardzonego Ruy Blasa 286

I Pawła, i Wirginię?

[.........]