Że ty przegrasz walkę na kurhanach.

Oj! prowadził ty szlachtę korsuniecką na cmentarz.

I z mieczami, i w złotych żupanach!

Oj! powiedział ja tobie, mości panie Gruszczyński,

Że ci błysną śmiertelni hułani.

W step poleci, jak burza, twój rumak ukraiński

I na koniu cię strach otumani.

Oj! powiedział ja tobie, mój synaczku Sawyna,

Że ty stracisz białego rumaka.

Oj! powiedział ja tobie, że to śmierci dolina