chwycił niedopałek
ciśnięty na chodnik
przez młodzieńca który idzie
dalej
Niechby na ciebie staruszku
spadł deszcz egipskich papierosów
i wonnych cygar
Życzę ci aby świat
który obcina cię co świt
ostrym nożem
chwycił niedopałek
ciśnięty na chodnik
przez młodzieńca który idzie
dalej
Niechby na ciebie staruszku
spadł deszcz egipskich papierosów
i wonnych cygar
Życzę ci aby świat
który obcina cię co świt
ostrym nożem