ani Ola Dejanirą602,
wrogi moje nie centaury.
Lecz koszuli ja Nessosa
już się nie pozbędę nigdy.
Ona wlewa w żyły ołów,
limf rysunek, nerwów deseń
ona trawi w wolnym ogniu.
Ona tkankę miażdży żywą,
kość rozkrusza, mózg zaciska.
Żeby wyżąć z krwawym potem