Wilno, ty bzie dojrzały!

Zapadł się czas twój wilczy

z zielonymi oczami.

Tur i niedźwiedź, i dzik

przerażone, gdy Giedymin1051

w róg uderzył, zatrzymały się dysząc

nad Niemnem dopiero,

w dąbrowie nad brzegiem.

...Mickiewicz opiewał

połysk dziko lśniących dni