wspomina niejakiego
Leonarda
Ten miał szusy
własną limuzyną
woził po mieście
swych kochanków
z żonami
Miał ich
jak kotów
Zamieszkali
wspomina niejakiego
Leonarda
Ten miał szusy
własną limuzyną
woził po mieście
swych kochanków
z żonami
Miał ich
jak kotów
Zamieszkali