Pętla złego czasu rozluźnia się odrobinę za późno

i ona z przetrąconym karkiem nie może już liczyć

na żaden lepszy czas.

W ten sposób nareszcie nad nim panuje

i pojmuje, jakim ciężarem jest władza.

Epizod

Przez podwórka, a jak ulicą, to chyłkiem przy ścianie.

Świat się zamyka w kwartale:

tak dyktuje przestrzeń i czas.

Jedyne wyjście prowadzi do wnętrza,