żadnych wysiłków rączką ani nóżką,

Czekaj. Wydawca sam w końcu zadzwoni.

I powie: — Mistrzu, proszę, przyjdź pan do mnie.

Wtedy idź, ale pamiętaj, by skromnie.

XVII

I tutaj taka rozegra się scena,

grana czasami forte i namiętnie.

Wydawca płacze. Ty z miną Szopena

cyferkę swą powtarzasz konsekwentnie,

że ani grosza taniej. Na wiersz łassy