Kasjerce wdzięczność wyrażasz na migi.
A potem twoje są wszystkie dorożki.
I wszystkie kwiaty25. Wszystkie makagigi26.
«O, kiedy wiersze staną się monetą,
cóż to za rozkosz być wtedy poetą!»
XX
W ten sposób, Teofilu, nie tak podle
żyć będziesz, ale grunt to przyzwoitość.
Bo jeśli sonet chcesz przemienić w kotlet,
z punktualnością ożeń pracowitość,