a wąsy sobie wyskub.

I tak wyglądasz jak biskup».

Kupił pan sobie szlafroczek,

chodził w szlafroczku roczek,

ale tylko w ciemności,

bo i szlafrok trząsł mu się cości7;

a portki schowane w kredensie

też się nie zrzekły tych trzęsień;

trzęsło się całe mieszkanko,

kanapy i futryny,