więc ją biję laską po głowie.

Kociubińską Hermenegildę.

Ona: cy psyjdzies jutro? powiedz!

Ja: ze prawdopodobnie psyjdę.

II

Kociubińska ma dwie torebki,

a w tych torebkach kompletny chaos,

więcej: prawdziwy magiczny sklepik,

bo: i «Kuźnica»2, i kakao,

i dorsz, i «Karenina Anna»3