myślisz, że słuchasz skrzypiec —
zielone, zielone,
dzikie wino zielone.
Pod serce
jak nuta.
I powiesz: tak, to tutaj —
zielone, zielone,
dzikie wino zielone.
Ten dach i
te okna,
myślisz, że słuchasz skrzypiec —
zielone, zielone,
dzikie wino zielone.
Pod serce
jak nuta.
I powiesz: tak, to tutaj —
zielone, zielone,
dzikie wino zielone.
Ten dach i
te okna,