Ma pan klucz? Zamknięta brama.
Krupczałowski. Trzetrzewiński.
Który klucz? O kluczu potem.
Nie zapłacił pan dorożki,
Ja? Znów strugasz pan idiotę.
Trzetrzewiński. Krupczałowski.
Mnie idiota? Od idioty?
Sam idiota. Idiociński.
Pełnia, panie. Stąd wymioty.
Krupczałowski. Trzetrzewiński.