Demokracja. Demokracja.
Jak pan mówi? Ryby z Rosji?
Za kolczyki? Święta racja.
Trzetrzewiński. Krupczałowski.
Ja tu z lewa, a ty z prawa,
będziem pili pod kanoldy12.
. . . . . . . . . . . . . . . . . . . .
I śpiewali żołnierze: Sława.
Sława kolczykom Izoldy.