naftowe lampy płoną,

a cienie od rogów jelenich

rozrastają się w nieskończoność.

Psy szczekają.

Trąbki północy bliskie.

A chmury pędzą po niebie

jak wielkie psy myśliwskie.

Zasypiamy

przytuleni do siebie jak dzieci.

Noc się wypogodziła.