Najprzód gwiazdy i róże,
potem stołek w cenzurze9 —
sprzedajny pisarz!
Tak to nadobne10 grono
radziło unisono
w śmiertelnej sali.
A że lico miał bladsze,
orzekli: — Pewnie nadszedł
koniec kanalii.
Zapachniały zefiry11,
Najprzód gwiazdy i róże,
potem stołek w cenzurze9 —
sprzedajny pisarz!
Tak to nadobne10 grono
radziło unisono
w śmiertelnej sali.
A że lico miał bladsze,
orzekli: — Pewnie nadszedł
koniec kanalii.
Zapachniały zefiry11,