— Wody, nie... Och, jakbym się napiła mleka!
— Więc czemu się nie napijesz?
— Mama nie pozwala...
— Mama nie pozwala ci pić mleka? Czemu?
— Bo mleko robi kwasy w żołądku i dlatego jest szkodliwe.
— A cóż ty pijesz, nieszczęsna dziewczyno?
— Tran. Ja już nie mogę patrzeć na tran.
— A dzisiaj piłaś?
— Już piłam, a wieczorem muszę wypić jeszcze trzy łyżki. O, tam stoi flaszka! Och, Ewciu, ja bym chciała umrzeć...
— I co ci z tego przyjdzie? — zapytała Ewcia z niezwykłą roztropnością. — Pewnie, że lepiej jest umrzeć, niż pić tran, ale umieranie nie ma sensu. Nie chcesz tranu?