— Suzy! Zmiana obsady! Możesz odpocząć!

— Dlaczego? — rozległ się młody, dziewczęcy głos.

— Muszę sprawdzić, co oni tam robią.

— Mogę to zrobić i ja.

— Tak, ale… — szukał w myślach argumentu. — To może być niebezpieczne.

— Choćby nawet, to co? Nie bój się, nie zgubię „Łazika”.

— Wiem, ale…

Przez chwilę panowała cisza.

— Jeśli już tak koniecznie chcesz ich zobaczyć z bliska, to zjadę — odezwała się dziewczyna. -Ale za dziesięć minut wpuścisz mnie z powrotem.

— Oczywiście! — ucieszył się chłopak. — Możesz zresztą obserwować tymczasem przez pantoskop.