General Energy and Power zaczynu bruździć. Są jednak — za słabi, aby odważyli się wystąpić jawnie. Ostatnie tygodnie wskazują jednakże, — że mają zamiar wykorzystać Tobiasza Greena do wywalania zamieszania.

21.07.2297

Ten wariat Tobi coraz bardziej mąci wodę. Wczoraj wystąpił na publicznym zebraniu ze swymi „wątpliwościami”. Tego już za wiele! Dziś wieczorem dzwoniłem Jo Winlera, aby go uspokoił. Oświadczył mi oficjalnie w imieniu General Energy, że się do tego nie mieszają. Oni, i „nie mieszają się!..”

26.07.2297

Nakazałem aresztowanie Tobi Greena. Co prawda z ciężkim sercem, gdyż wywoła to niewątpliwie nowe trudności w rządzie, jednak posunięcie to było konieczne z uwagi na napiętą sytuacje. Sam sobie winien, że zamiast usłuchać mego rozkazu i rozwiązać Stowarzyszenie Badaczy, próbował szukać poparcia w dołach, tumaniąc niepotrzebnie plebs i tak już rozzuchwalony nieudolnością Handersona i Mellona.

28.07.2297

George Wright okazał się, jak przewidywałem, bardziej uległy. Stowarzyszenie Badaczy rozwiązano. Obeszło się bez większych zgrzytów. Rozumieją chyba, że wyciąganie sprawy nieścisłości w Biblii teraz, gdy niezadowolenie wywołane pogorszeniem się warunków wzrasta, mogłoby doprowadzić do nowego buntu.

Lunow ogłosił bankructwo. Uważam to posuniecie za spóźnione przynajmniej o pół roku, ale niech się sam Harry Lunow o to martwi.

3.08.2297

Tobiasz Green nie chce przyjąć moich warunków. Gdy dłużej posiedzi, to skruszeje. Przejrzałem wczoraj szczegółowo Biblię i zaznaczyłem miejsca wymagające gruntownych zmian. Trzeba wreszcie to uporządkować. Konieczne jest radykalne posunięcie.