pęknie na niej skorupy głaz,

usta jaskiń diamentowych otworzy

przez ten jeden, jedyny raz».

Trzeci król na rybie

wielkiej jak wyspa jechał

przez stepy podobne szybie

błękitnej pod wiatru miechem.

Nucił: «Po latach stu

kwiat początku i końca ogień

w jedno koło związanych nut