jak biała gałąź wiśni,

jak tylko wiew anioła,

a potem krwią się polał?

Czym35 ja rycerzy widział

tam tylko, gdzie się buta

jak chmura ciężka toczy,

czym ja miłości patrzył

przez snem zasnute oczy?

A teraz świat-pokuta

wystąpił rzeką z brzegów