i tak jak ojciec, który żyć musi.

Przeszli, przepadli; dym tylko dusi

i krzyk wysoki we mgle, we mgle.

27 czerwca 1944

[Gdy za powietrza zasłoną...]

Gdy za powietrza zasłoną dłoń pocznie kształty fałdować

i czuje się wielkie ptaki rosnące za chmur kwiatami,

zmierzch schodzi lekko. A ona świeci u okna głową

jasną jak listek światła i śpiewa piosenkę ciszy.

Długą, wijącą się wstęgą głos ciepły w powietrzu stygnie,